Moja historia
- Strona główna
- Moja historia
Cześć, nazywam się Kamil Waniewski.
Zanim stałem się doradcą, byłem klientem, który czuł się zagubiony.
Moja droga do branży ubezpieczeniowej nie zaczęła się od marzeń o finansach. Zaczęła się od… frustracji. Kilka lat temu sam szukałem dla siebie dobrej polisy. Przebijałem się przez dziesiątki ofert, niezrozumiałe umowy i haczyki napisane drobnym drukiem. Nie miałem nikogo, kto wziąłby mnie za rękę, poprowadził przez ten gąszcz i powiedział ludzkim głosem: „Kamil, to jest dla Ciebie dobre, a tamto to strata pieniędzy”.
Zrozumiałem, że brakuje na rynku kogoś, kto stoi po stronie klienta. Postanowiłem to zmienić.
Dziś jestem osobą, której sam wtedy potrzebowałem.
Kamil Waniewski
Dlaczego warto mi zaufać?
Nie będę rzucał pustymi sloganami. Niech przemówią fakty:
- Zaufało mi już ponad 500 osób.
- Pomogłem moim klientom w wypłacie odszkodowań na łączną kwotę ponad 1 000 000 zł.
Najbardziej zapadła mi w pamięć sytuacja jednego z moich klientów. Młody, pracujący człowiek. Nagle diagnoza: nowotwór. Świat się wali. Ale dzięki temu, że wcześniej dobrze uszyliśmy polisę, pomogłem mu w błyskawicznej wypłacie 200 000 zł. Wiecie, co to oznaczało? Że nie musiał zakładać zbiórek w internecie. Nie musiał martwić się o to, za co utrzyma rodzinę i z czego opłaci drogie leczenie. Skupił się wyłącznie na walce z chorobą i powrocie do zdrowia. Finanse miał zabezpieczone.
To właśnie dlatego robię to, co robię.
Zadbaj o to, co najważniejsze
Życie potrafi zaskoczyć. Zabezpiecz rodzinę, zdrowie i swoją przyszłość finansową, zanim będzie trzeba działać pod presją.